Archiwa tagu: płodność

nie jestem już dziewicą

>ty lvl 9
>uslyszlas gdzieś słowo dziewictwo
>postanawiasz spytać się psiapsiuły
<to jest taka dziewczyna co się jeszcze nie całowala
<a okej
>postanawiasz przestać być dziewica
>jesteś sobie w domku
>podchodzisz do taty i mówisz
<tato nachyl się
<okej córa
>ty szybko go całujesz w usta i spierdalasz
>przychodzisz wcześniej do szkoły
>biegniesz do psiapsiuły
<ej słuchaj nie jestem dziewica
<co jak to
<no tak
>powiedziałaś to tez jakiemuś koledze
>lekcja z wychowawczynia
<proszę pani a wie pani ze Angelika nie jest już dziewica
>pani przerazona wola Cię i mówi żebyś z nią poszła i się pyta
<to prawda?
<no tak
<ale jak to z kim?
<no z moim tata
>wychowawczyni wzywa rodziców
>pani każe ci powtórzyć co powiedziałaś
<nie jestem dziewica
>mój tata zaczyna się śmiać i mowi
<no wczoraj córa mnie pocałowała
>i uśmiecha się do wychowawczyni
>ona wysyła cie do pedagoga
>a on ci wszystko tłumaczy
>trauma

Halo, tu pomyłka, prawidłowa odpowiedź to Pies Zbigniew i burdel za Biedronką

Nie pytajcie skąd to wziąłem, zresztą i tak się nie dowiecie, bo wam nie powiem, bo i tak tego nie znacie, bo nie poznacie, bo nie musicie. Jebać.

Ktoś miał dzisiaj wyjątkowego pecha. Włączam dziś po południu radiowego Skype’a, a tam między 16:20 a 16:30 nagrane dwie wiadomości głosowe od słuchacza dzwoniącego z zastrzeżonego numeru. Odsłuchuję… i normalnie nie wierzę własnym uszom 😀

Po sygnale chwila ciszy, następnie dzwoniący zawiesza połączenie, kilka sekund później odwiesza je, po czym – uwaga! – dzwoni pod inny numer i w ten sposób tworzy rozmowę grupową z wrocławską prostytutką, oferującą swoje usługi pod adresem ul Śliczna 22c 😀 Adres, sądząc po informacjach znalezionych w Google, dość dobrze znany okolicznym mieszkańcom. Podobno już od lat funkcjonuje tam sobie mały skromny burdel, z usług którego radośnie korzystają głównie studenci i co bardziej napaleni panowie z innych części Wrocławia.

Słucham dalej, mężczyzna wyraźnie postrachanym głosem zadaje pytanie, kiedy jej koleżanka będzie wolna (sądząc po głosie, owa dawczyni „przyjemności” cielesnych miała z 50 lat albo i więcej) i ile bierze za godzinę…

Chwilę potem drugie połączenie. To samo, po sygnale chwila ciszy, połączenie zawieszone, odwieszone, po czym ten sam człowiek dzwoni do tej samej prostytutki, żeby się upewnić, że dobrze zapisał adres i czy to jest „za Biedronką”…

Smutne sny

siedzisz sobie z loszką u siebie na kwadracie.
>skromny dom 200m2 z dużym podwórkiem
>loszka szczuplutka blondyneczka z jasnymi oczami
>o kurr zaczęło się
>szybko pomagasz loszce wejść do waszej X6 i jedziecie do szpitala
>w poczekalni wypalasz kilka papierosów
>przychodzi lekarz i oznajmia że urodził ci się zdrowy syn i żona też zdrowa
>obudź się w swoim 2×2 śmierdzącym papierochami pokoiku pod obspermioną kołdrą
>leż jak kamień przez kwadrans myśląc o realiźmie tego snu
>otwórz okno bo jebie w pokoju
>zwróć uwagę na piękny dzień za oknem
>rozpłacz się bo wiec że to wszystko na marne i nic ładnego nigdy w życiu nie będzie ci dane

ehhh

masz sen w którym masz romatyczną kopulację z kochaną loszką
>budzisz się w swojej norze z sufitem na wysokości 2m i grzybem na ścianie
>za małym oknem widok biedadomków, a pod samym oknem chujowy warsztat gdzie mirasy przeklinają i rozbierają skasowane samochody na kawałki żeby sprzedać
>za dzwiami jacyś podludzie puszczają chujowa muzykę
życie jest super

Jak to piwo z sokiem mnie olało ;_;

>idz na pierwsza radnke w wieku 29 lat
>restauracja z kelnerami w muszkach i w ogole jakies masakry
>danie w karcie zaczynaja sie od 40 cbl
>zamow jakas zupe, pieczona ges i jakies dodatki, locha cos tam zamawia
>zamow butelke wina
>podlazi kelnera i pyta, kto bedzie probowal
>nie wiedz o co chodzi
>loszka mowi, ze ty bedziesz probowal
>kelnerka nalewa do kieliszka
>wyjeb na raz, wzrusz ramionami i powiedz, ze spoko
>wpierdol wszystko z talerza
>loszka mowi, ze to co wjebalem to dekoracja i tego sie nie je
>dostan zezuncji motzno
>koniec kolacji
>loszka mowi, ze skoro zamowiles takie drogie wino to placisz
>zaplac karta
>wyszliscie, locha foch bo nie zostawiles napiwku
>locha sie juz nie odzywa

kurwa restauracje to jakas masakra, do tego po tym mnie piwo ze sokiem olalo i nie odpisuje juz xD

Jest nadzieja dla eunuchów!

Przez wieki nie mogli zabawiać się z kobietami, strzelać spermą i – przypadkiem lub nie przypadkiem – płodzić całe stada dzieci. Ale oto w końcu pojawiła się nadzieja dla kastratów, eunuchów i innych dziwolągów bez jaj! A wszystko zaczęło się od tego, że pewnego razu gdzieś tam w najdzikszych zakątkach Afryki podczas obrzezania jakiegoś chłopaczka coś poszło nie tak… i uleciał ptak. A dokładniej mówiąc, został amputowany. Ktoś po prostu popełnił błąd, zrobił chujową robotę i pozbawił gościa możliwości pomocy jego dziewczynie w wydaniu na świat tak zwanej latorośli.

Ale jest nadzieja! Bo takiego oto newsa puściło ostatnio niezawodne rosyjskie Radio Sputnik:

Biorca pierwszego na świecie przeszczepu penisa zostanie niedługo ojcem. Chirurdzy z RPA poinformowali, że jego dziewczyna jest w czwartym miesiącu ciąży. Dziewięciogodzinna operacja miała miejsce pół roku temu. Pacjentem był 21-latek, którego prącie zostało amputowane 3 lata temu po nieprawidłowym obrzezaniu. Jak mówi André van der Merwe, szef Wydziału Urologii Uniwersytetu w Stellenbosch, chirurdzy są szczęśliwi, że nie było powikłań i penis pacjenta działa dobrze. Nie było przeciwwskazań, by został ojcem, bo przejścia nie wpłynęły na jakość spermy.

Zaraz… a może ta jego dziewczyna skorzystała z pomocy… jakiegoś innego penisa? 😮

Papieskie rymy

Uwaga:niniejszy post, podobnie zresztą jak cały ten masakrycznie porąbany blog, jest napisany dla tak zwanych jaj. Jeśli jesteś starą dewotką modlącą się do rurzańca śfjeńtego piętnaście razy dziennie i właśnie zamierzasz mnie oskarżyć o obrazę jakichśtam óczódź religijnych (w ogóle to po kiego grzyba ktoś wymyślił religię?), to odpuść sobie – albowiem zaprawdę powiadam Ci, że spływa to po mnie jak po kaczce – i wróć na stronę Radia Maryja, czy czego tam śfjeńtego słuchasz.

Wiadomo nie od dziś, że kościół – w szczególności zaś białogłowy białas, który stoi w nim najwyżej, czyli papież – jest obiektem takich czy innych mniej lub bardziej wybrednych żartów. Szczególnie w ostatnich latach, wraz z powstaniem gimbusiarskich for obrazkowych, mamy do czynienia z przytłaczającą ilością rymowanek, których głównym bohaterem jest Jan Paweł II. Mało kto wie jednak, że istnieją także rymowanki na innych papieży. Doczekał się ich nawet miłościwie nam obecnie papieżujący Franciszek I! Oto wybrane krótkie twory wierszykopodobne:

Na Jana Pawła II:

Jan Paweł Drugi wywalił się jak długi
Jan Paweł Drugi zajumał mi szlugi
Jan Paweł Drugi spłacił wszystkie długi

Na Jana XXIII:

Jan Dwudziesty Trzeci nie wynosił śmieci
Jan Dwudziesty Trzeci spłodził stado dzieci
Jan Dwudziesty Trzeci zgwałcił kosz na śmieci
Jan Dwudziesty Trzeci miał multum rupieci

Na Franciszka:

Papież Franciszek dostał skrętu kiszek
Papież Franciszek głaskał milion myszek
Papieża Franciszka dopadła ślepa kiszka

Na Benedykta:

Benedykt szesnasty zgwałcił trzy niewiasty

To są oczywiście mniej wulgarne przykłady żarcików tak zwanych tekstowych. Są też i obrazkowe oraz dźwiękowe, jednak ich autorzy mają tak narąbane we łbach, a ich imaginacje wytworzyły tak chore wizje, że publiczne pokazywanie ich dzieł może się skończyć nagłym, radosnym i niekontrolowanym nalotem policji na dom udostępniającego ;>