Archiwa tagu: medycyna

Tylko Nepal przy Kubie bo Togo zabije

Wielu z nas zapewne zna pewne przysłowie, mówiące „kto pije i pali ten nie ma robali”. Właściwie to nie jest nawet przysłowie tylko puenta pewnego dowcipu, w którym dzieci w szkole robiły doświadczenia na biologii z wsadzaniem jakichś robali do słoików i częstowaniem ich dymem tytoniowym i alkoholem. Nie pamiętam już jak to szło, więc nie przytoczę, a szukać mi się nie chce.

Okazuje się jednak, że sytuacja z dowcipu – jak to w dowcipie bywa zresztą – nie ma za wiele wspólnego z rzeczywistością, przynajmniej jeśli idzie o wykurzanie tytoniu. Bo oto co doniosło ostatnio Radio Sputnik (tak, podobnie jak sama Rosja, Radio Sputnik to nie radio, to stan umysłu!):

Palenie może zestresować inwazyjne bakterie i sprawdzić, że będą bardziej agresywne – uważa prof. Laura E. Cortty Alexander. Specjaliści ze Szkoły Medycyny Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego zaobserwowali, że wystawione na dym papierosowy gronkowce złociste stają się oporniejsze na działania układu immunologicznego. Już wewnątrz komórek odpornościowych MRSA potraktowane ekstraktem z dymu papierosowego były bardziej oporne na próby uśmiercania przez reaktywne formy tlenu oraz peptydy antydrobnoustrojowe. Dym papierosowy wzmacnia MRSA, zmieniając ich ściany komórkowe w taki sposób, że lepiej radzą sobie z odpieraniem peptydów antydrobnoustrojowych i innych naładowanych cząstek.

Przeszczep głowy

Tak sobie czytam newsy w działu naukowego na stronie Radia Sputnik i wprost nie mogę uwierzyć w to, jak bardzo rozwinęła się rosyjska myśl techniczno-biologiczno-jakaśtam! No bo planują tam już przeszczepiać… GŁOWY!

Rosjanin Walery Spiridonow wyraził pragnienie, aby stać się pierwszym człowiekiem, którego głowa przeniesiona zostanie do nowego ciała. Mężczyzna od wczesnego dzieciństwa cierpi na nieuleczalną chorobę mięśniowo-nerwową zwaną chorobą Verdinga-Hoffmanna. Walery Spiridonow powiedział dziennikarzom, że jego choroba postępuje, więc jest gotów na ryzyko, aby żyć w zdrowym ciele. Rozmawiał już przez Skypea z włoskim chirurgiem Serdżiem Kanawerą, który ogłosił niedawno, że opracował nową innowacyjną metodę przeszczepów. Medyk jest pewien, że odniesie sukces, choć obaj panowie nie mieli jeszcze okazji spotkać się osobiście.

Osobiście uważam ten pomysł za niezwykle szczytny. No bo przecież razem z głową przeszczepiany byłby również mózg, a daj Boże trafiłby się jakiś dobroduszny kipnięty inteligent który postanowi przekazać po śmierci swój wielki mądry mózg komuś innemu… może dzięki temu na świecie zmniejszy się wreszcie odsetek skończonych debili pokroju „fryzjera z Warszawy”?