„Engel” Rammsteina po polsku

Uwaga, to stare grafomaństwo poniżej to moja rozpaczliwa próba przetłumaczenia tekstu jednego z utworów Rammstein! Ramsztajn franksztajn kurdebele, a utwór nosi tytuł „Engel”.

Kto za życia dobry na ziemi,
po śmierci stanie się aniołem.
Skierujesz wzrok ku niebu, spytasz,
dlaczego jeszcze ich nie widać.

Dopiero kiedy chmury pójdą spać,
na niebie będziesz mógł zobaczyć nas.
Samotnych, wystraszonych tak…
Aniołów nieszczęśliwy świat.

One żyją za horyzontem,
nieskończenie daleko od nas.
W gwiazdy muszą się wpijać wciąż,
by nie spaść na ziemski padół.

Kto za życia dobry na ziemi,
po śmierci stanie się aniołem.
Skierujesz wzrok ku niebu, spytasz,
dlaczego jeszcze ich nie widać…

Swoją drogą to śmiem stwierdzić, że wykonanie oryginalne Rammsteinów jest w moim mniemaniu do pupy… wokalista tak śpiewa, jakby chciał a nie mógł, do tego jego głos jest komputerowo zniekształcony i w ogóle sam oryginał wygląda blado przy wersji Gregorian, w którą zresztą byłem niesamowicie mocno zasłuchany w czasie, gdy popełniałem powyższe tłumaczenie.

Tylko proszę się nie śmiać z ewentualnych błędów, zdecydowanie bardziej wolę tłumaczenie tekstów z angielskiego (po prostu lepiej mi to idzie…) aniżeli niemieckiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *